08.09.2019
Szymon Wiśniewski
Kilka dni temu w Kazachstanie rozpoczęła się kolejna fala antychińskich wystąpień, która zgromadziła kilkaset osób w całym kraju. Choć, jak deklarują manifestujący, bezpośrednią przyczynąprotestów są plany budowy kilkudziesięciu chińskich fabryk na terytorium Kazachstanu, to konflikt ten jest o wiele bardziej złożony.
Pierwsza manifestacja miała miejsce 18 sierpnia bieżącego roku w stolicy państwa. Uczestnicy protestowali przeciwko ekspansji chińskich fabryk na kazachskim rynku. – Już wkrótce Kazachowie będą wykonywać niewolniczą pracę na rzecz chińskiego kapitału - powiedział jeden z uczestników. Kolejne antychińskie wystąpienie odbyło się 2 września w mieście Żangaözen, położonym w południowo-zachodniej części kraju (to właśnie tutaj w 2011 roku wybuchł strajk pracowników, którzy domagali się polepszenia warunków pracy i płacy.Podczas manifestacji uczestnicy podpalili budynki administracji miejskiej, hotele oraz samochody, na co władza odpowiedziała zaangażowaniem aparatu bezpieczeństwa. Według oficjalnych danych w wyniku zamieszek zginęło 17 osób, a 64 zostało rannych. W 2016 roku odbyły się tutaj kolejne protesty, tym razem przeciwko sprzedaży ziemi obcokrajowcom, głównie Chińczykom).Około stu obywateli udało się pod miejscowy ratusz by wyrazić niezadowolenie z powodu międzyrządowych uzgodnień między Nur-Sułtanem i Pekinem o wybudowaniu 55 fabryk z chińskim kapitałem w sektorze rolnym i przemyśle. Protestujący zwrócili się do prezydenta z żądaniem, by ten odwołał zaplanowaną na 11 i 12 września wizytę w Chinach.
Kolejnego dnia na centralny plac miasta wyszło już około 500 osób. Manifestujący spotkali się z burmistrzem Adilbekiem Dauylbajewem, a także z szefem obwodu mangystauskiego Serikbajem Trumowem, który wyjaśnił protestującym, że chińskie inwestycje nie stanowią niebezpieczeństwa dla środowiska naturalnego. Tłumaczył on także, że ramowe porozumienie międzyrządowe dotyczące wzmocnienia współpracy w dziedzinie uprzemysłowienia i inwestycji zakłada budowę 55 kazachsko-chińskich fabryk o wartości 27 miliardów dolarów z branży inżynierii mechanicznej, przemysłu budowlanego, rolnictwa, przemysłu chemicznego, farmaceutycznego, a także inwestycji energetycznych. – Strona chińska dostarcza technologię oraz know-how, natomiast my będziemy realizować te projekty, na które otrzymamy dofinansowanie z budżetu państwa. Ponadto Kazachstan wciąż kieruje się w polityce zagranicznej zasadą wielowektorowości, współpracujemy nie tylko z Chinami, lecz także z Holandią, USA, Szwajcarią, Francją i innymi krajami – stwierdził szef obwodu.
Powyższe stanowisko było powtórzeniem oświadczenia wygłoszonego poprzedniego dnia przez wiceministra spraw zagranicznych Jermeka Kojszebajewa oraz wiceministra przemysłu i infrastruktury Amanjaza Jerżanowa. Wiceszef dyplomacji oskarżył blogerów o rozpowszechnianie nierzetelnych plotek na temat szkodliwej produkcji opartej na starych technologiach, natomiast Jerżanow wyjaśnił, że chińscy specjaliści są niezbędni tylko na początkowym etapie działalności, później zostaną zastąpienie przez obywateli Kazachstanu.
Jednakże te zapewnienia nie uspokoiły mieszkańców i 4 września manifestacje odbyły się m.in. w Nur-Sułtanie i Ałmatach. Oburzona ludność protestowała pod hasłem: „Nie dla chińskiej ekspansji”, ich zdaniem chińskie inwestycje są drogą do chytrego podbicia Kazachstanu.
Kazachsko-chińska międzyrządowa umowa ramowa została podpisana przez Nursułtana Nazarbajewa i Xi Jinpinga w Chinach 31 sierpnia 2015 roku. Od tego czasu rozpoczęto już realizację niektórych projektów, w tym sztandarowej inwestycji infrastrukturalnej „Jednego pasa, jednej drogi”. Natomiast chińska działalność gospodarcza w największym państwie Azji Centralnej rozpoczęła się już w latach 90. Na przestrzeni wielu lat Pekin wykupił wiele kazachskich przedsiębiorstw energetycznych i wydobywczych.Zastanawiające jest więc, dlaczego protesty społeczne wybuchły właśnie teraz.
Nie ma wątpliwości, że protesty są przejawem konfrontacji między klanami i zostały zainspirowane przez przeciwników prezydenta Tokajewa, w związku z jego wizytą w Chinach, która ma odbyć się 11 i 12 września. Manifestującym zależy na wywarciu presji na głowie państwa, by ten odwołał swoją wizytę w Państwie Środka. Nieprzypadkowe jest miejsce manifestacji, miasto symboliczne, wywołujące u Kazachów negatywne emocje, związane z protestami z 2011 roku, w wyniku których śmierć poniosło kilkanaście osób. Czynnikiem, który dodatkowo zachęcił przeciwników obozu władzy jest niestabilność polityczno-prawna w Kazachstanie związana z procesem przekazywania władzy przez Nazarbajewa, który choć ustąpił z fotelu prezydenckiego, wiąż zachowuje w swych rękach wiele instrumentów wpływu na społeczno-polityczną rzeczywistość w państwie. Wcześniej klarowny ośrodek decyzyjny zmniejszał szansę powodzenia takich protestów, jednakże dziś w sytuacji niejednoznaczności kompetencji zwiększyło się prawdopodobieństwo efektywności manifestacji.
Według niektórych ekspertów odpowiedzialność za inspirowanie protestów ponosi Waszyngton, któremu – w obliczu narastającej rywalizacji na linii USA-Chiny – zależy na torpedowaniu ekspansji chińskich przedsiębiorstw w regionie, co zauważył ambasador Chin w Kazachstanie. Zdaniem politologów widoczna jest ostatnio wzmożona aktywność amerykańskich mediów, które coraz częściej skupiają się na relacjonowaniu złej sytuacji Kazachów i Ujgurów w Chinach.
Nastroje społeczne obywateli Kazachstanu nabrały antypekińskiego odcienia w związku z ostatnimi doniesieniami o trudnej sytuacji mniejszości etnicznych w rejonie Sinciang, zamieszkiwanym przez około milion Kazachów. W ubiegłym roku ONZ wydała oświadczenie, zgodnie z którym ponad milion osób należących do mniejszości etnicznych, głównie muzułmanów, jest przymusowo przetrzymywanych w tzw. politycznych obozach reedukacyjnych, których celem jest pomoc w wyzbyciu się ekstremistycznych poglądów, a także ponownej integracji ze społeczeństwem.
Wydaje się, że zaistniała sytuacja nie jest inspirowana jednym wydarzeniem, a swoje źródła czerpie nie tylko ze skomplikowanej sytuacji wewnętrznej, lecz także geopolitycznymi uwarunkowaniami zarówno o charakterze regionalnym, jak i globalnym. Z jednej strony antychińskie nastroje są spowodowane walkami etniczno-klanowymi wewnątrz państwa, które nabrały nowej siły w związku z procesem przejmowania władzy przez Kasyma-Żomrata Tokajewa. Niejednoznaczność władzy stworzyła dla nich okazję do wywalczenia sobie miejsca na scenie politycznej w państwie. Z drugiej zaś zaostrzająca się chińsko-amerykańska rywalizacja rozprzestrzenia się na inne państwa w regionie i prowadzi do polaryzacji nastrojów społecznych, która jest powodowana m.in. przez aktywność ośrodków informacyjnych, w tym mediów. Grup interesów, którym zależy na kontrolowaniu kazachskimi zasobami energetycznymi, a także wpływaniu na region przez strategiczne usytuowanie państwa jest wiele.
Aktualna ocena artykułu: 5
Oceń artykuł:
Zareklamuj się u nas: reklama(at)rynekwschodni.pl
Kursy średnie (aktualizowane raz dziennie) (2023-02-16) | |||
UAH | hrywna (Ukraina) | 0,1258 0% | |
Kursy średnie (aktualizowane raz w tygodniu) (2024-02-28) | |||
AMD (100) | dram (Armenia) | 0,9816 -0.18% | |
GEL | lari (Gruzja) | 1,4996 -0.58% | |
MDL | lej Mołdawii | 0,2239 0.49% | |
AZN | manat azerbejdżański | 2,3464 -0.2% | |
KGS | som (Kirgistan) | 0,0446 -0.22% | |
TJS | somoni (Tadżykistan) | 0,3643 -0.16% | |
UZS (100) | sum (Uzbekistan) | 0,0319 -1.54% | |
KZT (100) | tenge (Kazachstan) | 0,8856 -0.12% |
21.07.2019
Rosja jest krajem otwartym na inwestycje zagraniczne. Dlatego każdy cudzoziemiec może otworzyć i zarejestrować firmę w Rosji. Poniżej przedstawiamy, jakie cechy rosyjskiej gospodarki i ustawodawstwa należy wziąć pod uwagę przy otwieraniu firmy, oraz jakie są jej zalety i ograniczenia.
28.05.2019
Litwa jest jednym z krajów UE o bardzo atrakcyjnych warunkach na rozpoczęcie biznesu. Kraj jest częścią Unii Europejskiej. Sytuacja gospodarcza na Litwie jest ogólnie korzystna, istnieje stabilny rozwój gospodarki rynkowej, Litwini mogą tu znaleźć swoją niszę, istnieją sprzyjające warunki prowadzenia działalności gospodarczej również dla cudzoziemców.
29.05.2023
Już od 2013 roku Chiny systematycznie wprowadzają liczne inicjatywy gospodarcze, kulturowe oraz społeczne w ramach One Belt One Road między innymi w regionie Azji Centralnej. Jedną z istotniejszych płaszczyzn jest promocja „zielonych” projektów, które z każdym rokiem nabierają na sile i stają się nieodłącznym elementem międzynarodowej narracji polityczno-gospodarczej Chin.
29.05.2023
W ostatnich latach Kazachstan stał się liderem w regionie Azji Centralnej w kontekście rozwoju gospodarczego, głównie dzięki wielowektorowej polityce nawiązywania i rozszerzania współpracy na tej płaszczyźnie. Niewątpliwie liczne spotkania premiera Kazachstanu Alikhana Smailova mające miejsce 23-25 maja w Doha oraz wcześniejsze z sekretarzem stanu USA, wskazują na znaczny rozpęd tego państwa w budowie siatki partnerów gospodarczych.
24.02.2019
Azja Centralna jest regionem o dużym znaczeniu strategicznym. Decyduje o tym zarówno jej korzystne położenie geograficzne, które przez wieki stanowiło ważny element łańcucha transportowego łączącego Chiny z Bliskim Wschodem i Europą, jak również bogactwo zasobów naturalnych, w szczególności zasobów wodnych rzek Amu-darii i Syr-darii, ropy naftowej na terenie Kazachstanu, a także gazu ziemnego w Turkmenistanie.
29.01.2019
Jednym z priorytetów polityki prezydenta Władimira Putina po jego dojściu do władzy na początku XXI wieku była odbudowa pozycji i prestiżu międzynarodowego Federacji Rosyjskiej po rozpadzie ZSRR i rządach Borysa Jelcyna. Naturalnym kierunkiem ofensywy międzynarodowej była reintegracja oraz odzyskanie wpływów na obszarach niegdyś wchodzących w skład państwa sowieckiego. Rosyjscy decydenci doskonale zdawali sobie sprawę, że dla powodzenia tej strategii konieczne będzie podjęcie działań nie tylko o charakterze politycznym, ale również ekonomicznym, społecznym czy kulturalnym.
14.05.2023
Portal rynekwschodni.pl poszukuje osoby chętne do współprowadzenia strony. Mile widziani studenci i doktoranci. Kontakt: redakcja@rynekwschodni.pl
18.06.2019
Jeśli początek września, to Forum Ekonomiczne. Jeśli Forum Ekonomiczne, to Krynica. Od dwudziestu dziewięciu lat to najważniejsze spotkanie politycznych i ekonomicznych elit Europy Środkowo-Wschodniej. W tym roku hasło przewodnie konferencji brzmi – „Europa jutra. Silna, czyli jaka?”
05.04.2017
15.08.2022
W ramach kolejnej edycji Festiwalu Filmów Polskich „Wisła” ruszymy w znane nam strony: do Azerbejdżanu, Serbii i Turcji, jednak szczególnie nas cieszy rozszerzenie kręgu odwiedzanych przez nas państw o Słowenię i Bułgarię.
11.06.2022
Republikański Dom Kino im. Czingiza Ajtmatowa w Biszkeku w dniach 6-12 czerwca 2022 zaprasza na pokazy filmów w ramach 5. Festiwalu Filmów Polskich „Wisła”. To świetna okazja, aby zapoznać się z filmowymi nowościami ostatnich dwóch lat, autorstwa zarówno znanych i wielokrotnie nagradzanych reżyserów, jak i utalentowanych, zachwycających swoimi pierwszymi dziełami debiutantów. Wejście na wszystkie pokazy w ramach festiwalu jest bezpłatne!
30.04.2022
Kolejna edycja Festiwalu Filmów Polskich „Wisła” rozpocznie się już w maju! Tegoroczny sezon rozpoczniemy od Chorwacji. Święto polskiej kinematografii będziemy tam obchodzić aż 11 dni w czterech miastach: w Splicie, Puli, Rijece i Varaždinie, a pokazy filmowe rozpoczniemy w Splicie 20 maja w kinie „ZlatnaVrata”.
22.12.2021
Niniejsza monografia, stanowiąca efekt wielu lat badań autora nad dziejami Rosji, jest pierwszą w Polsce próbą kompleksowego przedstawienia historii państwowości rosyjskiej oraz różnych koncepcji państwa w czasie rewolucji lutowej. Zawiera informacje, fakty oraz interpretacje wydarzeń historycznych, które pozwalają dyskutować o tym, dlaczego w Rosji 1917 roku nie udało się zbudować państwa demokratycznego i konstytucyjnego.
27.10.2021
15. Festiwal Filmów Rosyjskich "Sputnik nad Polską" rozpocznie się 18 listopada. Na pokazy zapraszamy do warszawskich kin Luna i Iluzjon.